O szkole

Najstarsza wzmianka o istnieniu naszej szkoły pochodzi z 1694 r. szkoła składa się z połączonych ze sobą dwóch budynków.
Pierwszy powstał w 1821 r.. Drugi natomiast zawierający dwie klasy dobudowano w 1914 r.. istniejąc w takim kształcie szkoła przechodziła szereg remontów i modernizacji.

Obejmując w 1999 roku funkcję dyrektora musiałam zmierzyć się z poważnym zadaniem jakim był  kapitalny remont całego obiektu. Wymagało to ścisłej współpracy z rodzicami i mieszkańcami wsi Opatów i Szalonka. Dzięki ich licznemu włączeniu się w prace remontowe oraz wsparciu samorządu stary obiekt szkoły otrzymał wewnątrz nowoczesny kształt i estetyczny wystrój. Spora w tym zasługa wielu sponsorów, dzięki którym obiekt został dobrze wyposażony.

Dla mnie jako dyrektorki, osoby, która koordynowała wiele prac, całe to przedsięwzięcie dało poczucie silnej więzi ze środowiskiem. Przekonało, że bardzo wiele zależy od wytworzenia w nim poczucia współodpowiedzialności za tworzenie właściwego klimatu wokół szkoły wspierającego cały wysiłek edukacyjny.

Szkoła składa się z 6 izb lekcyjnych, zastępczej sali gimnastycznej, wspólnej sali gimnastycznej z gimnazjum im kard. St. Wyszyńskiego, pokoju nauczycielskiego, kancelarii, szatni, zaplecza z pomocami dydaktycznymi, kuchni ze stołówką oraz świetlicą na poddaszu. Jedna z klas została przekształcona w pracownię komputerową. Klasy zostały wyposażone w projektory multimedialne a w jednej zainstalowano tablicę interaktywną.

Na terenie szkoły działa biblioteka szkolna, która wzbogaciła swój księgozbiór o bajki dla najmłodszych. Z budżetu jaki posiadam staram się dokupywać na bieżąco pomoce dydaktyczne. Wspierają mnie także w tym indywidualni sponsorzy. Ważna jest tu także współpraca z Radą Rodziców. Szkoła została pomalowana według mojej koncepcji, której głównym założeniem było wprowadzenie kolorystyki dalekiej od skojarzeń ze szpitalem czy urzędem. W efekcie wnętrze szkołystało się przyjazne uczniowi. Zrodziło to u uczniów poczucie ciepła i bezpieczeństwa, a tym samym zdecydowanie bardziej poczęło nastrajać ich do pracy. Ważne stało się to, że szkoła, która jest dla ucznia drugim domem, przez takie potraktowanie wnętrza nie odpycha już uczniów, lecz zaprasza do siebie.